Ranking oraz ci, którzy wybierają, by się w nim nie znaleźć
stats4u.net prowadzi ranking swoich najruchliwszych liczników od samego początku — wpis z 2012 roku mówi już o jego ulepszaniu. Obecna wersja znajduje się pod adresem /top i działa pod spodem inaczej niż wtedy: 25 liczników według liczby odwiedzających z 30 dni, osobna lista „najszybciej rosnących”, porównująca ten tydzień z poprzednim, oraz podział według kraju i według języka. Odfiltruj według jednego z nich, a strona przestaje prosić o indeksowanie — wycinek dla jednego kraju to podzbiór tych samych 25 liczników, a nie nowa strona zasługująca na uwagę wyszukiwarki.
Ranking według odwiedzających, nie według odsłon
Główna lista sumuje unikalnych odwiedzających, a nie odsłony, z ostatnich 30 dni. Licznik odświeżany obsesyjnie przez własnego właściciela nie wspina się przez to na liście; licznik ze stabilnym ruchem z zewnątrz — tak.
Rosnące, nie tylko duże
Druga lista to nie te same 25 liczników posortowane inaczej. Porównuje ostatnie 7 dni każdego licznika z poprzedzającymi je 7 dniami i szereguje według wzrostu względnego — z progiem minimalnym: licznik potrzebuje co najmniej 20 wizyt we wcześniejszym tygodniu, żeby w ogóle się kwalifikować. Bez tego progu zupełnie nowy licznik, który poszedłby z 1 wizyty do 4, wyprzedziłby prawdziwy trend, przy wzroście o 300% na próbce zbyt małej, by cokolwiek znaczyć.
Kogo tam nie ma
W chwili pisania tego tekstu 2193 liczniki miały jakikolwiek ruch w ciągu ostatnich 30 dni. 2010 z nich kwalifikuje się do rankingu. Różnica to w całości rezygnacje: licznik musi być publiczny, nie wyłączony, nie chroniony hasłem i nie oznaczony wyraźnie jako „nie umieszczaj mnie w rankingu” — sama ta ostatnia flaga obejmuje 20 liczników, których właściciele chcą, by ich ruch był liczony, ale nie publikowany w rankingu. Wszystkie cztery warunki są sprawdzane przy każdym żądaniu, a nie buforowane na podstawie tego, co flagi mówiły przy ostatniej przebudowie listy.
171 krajów pojawia się w podziale według krajów w tym samym 30-dniowym okresie — przefiltrowanych przez te same reguły widoczności co lista główna, więc odwiedzający prywatnego licznika nie przeciekają też do liczby danego kraju.
Nie ma tu żadnej nowej funkcjonalności. To strona, która cicho wykonywała swoją pracę jeszcze przed tą przebudową, sprawdzona względem tego, co faktycznie zwraca, a nie tego, co kod miał rzekomo robić.